Impact Clean Power Technology jest jedną z ciekawszych polskich firm technologicznych. O historii spółki, jej sukcesach krajowych i zagranicznych oraz aktualnych działaniach, z Radosławem Gutowskim, Dyrektorem Rozwoju Produktu w Impact Clean Power Technology S.A., rozmawiała Izabela Żylińska.

Czym obecnie zajmuje się Impact Clean Power Technology S.A. i jakie odniósł już sukcesy?

Od ponad 12 lat, a więc od początku naszej działalności, zajmujemy się engineeringiem i co za tym idzie, eksportem myśli technicznej w dziedzinie elektromobilności. Naszymi klientami były takie firmy jak Citroën, Grupa Swatch, szwajcarscy producenci samochodów wyścigowych czy też producenci ciężarówek elektrycznych w USA. Jesteśmy jedną z niewielu firm na świecie mogącą pochwalić się aż tak długim, wieloletnim stażem w tej nowatorskiej dziedzinie. Zaowocowało to nie tylko ogromnym doświadczeniem, ale konkretnym dorobkiem w zakresie międzynarodowych patentów i wzorów użytkowych. To m.in. dzięki nim nadal możemy z powodzeniem utrzymywać naszą przewagę konkurencyjną na całym świecie, a wiele autorskich projektów Impactu należy do ścisłej technologicznej czołówki. W naszych rozwiązaniach stosujemy ogniwa produkowane przez najlepszych producentów, jednak nasz finalny produkt powstaje na bazie własnej technologii, elektroniki, software’u i know-how. Poza krajem nasze rozwiązania sprzedajemy m.in. w Niemczech, we Włoszech, w Stanach Zjednoczonych i Turcji. Nasz zespół tworzy ok. 140 znakomitych inżynierów i techników wspieranych przez profesjonalny dział sprzedaży. We wszystkich krajach, w których użytkowane są nasze baterie zapewniamy szybki serwis gwarancyjny i pogwarancyjny. W ramach projektów badawczych współpracujemy z najbardziej renomowanymi ośrodkami naukowymi i badawczymi w Polsce i w Europie.

Jakie produkty dla energetyki oferuje Państwa przedsiębiorstwo?

Dla energetyki projektujemy magazyny energii. Jest to jednak na razie raczej jeden z przewidywanych kierunków rozwoju firmy. Aktualnie wraz z naszymi partnerami uczestniczymy w kilku pilotowych projektach, których zadaniem jest implementacja magazynów energii w różnych technologiach i o zróżnicowanych pojemnościach, w sieciach elektroenergetycznych operatorów.

Wracając do historii – w 2003 r. Impact rozpoczął pracę jako pionier na polskim rynku praktycznego wykorzystania wodorowych ogniw paliwowych do napędu pojazdów. Jakie doświadczenia wyniosła Państwa firma z tego projektu?

Pierwsze poważne doświadczenia z wodorem zebraliśmy podczas realizacji projektu dla Swatcha/Belenos oraz przy projektach związanych z trolejbusami hybrydowymi. Aktualnie w ramach projektu badawczo-rozwojowego COALA pracujemy nad rozwiązaniem, dzięki któremu będzie można zwiększyć zasięg pojazdu elektrycznego z ogniwami wodorowymi do kilkuset kilometrów.

W 2018 r. Impact Clean Power Technology S.A. oraz Halny Cyprus Limited utworzyły Energy Storage Management Sp. z o.o. Jaka jest misja spółki i czy ma już pierwsze realizacje?

Celem powołanej w tym roku spółki Energy Storage Management jest świadczenie usług powiązanych z produktami Impact Clean Power Technology. W ramach tych usług zamierzamy zajmować się m.in. budową infrastruktury do ładowania autobusów miejskich czy też leasingiem baterii. Chcemy wspierać użytkowników naszych produktów w zakresie optymalnego serwisu tak, aby czas ich życia był jak najdłuższy. Na razie jednak spółka nie ma jeszcze na koncie żadnych realizacji.

Czy wraz z rozwojem elektromobilności w Polsce powinien iść równolegle rozwój magazynów energii?

Rozwój magazynów energii jest konsekwencją dynamicznego rozwoju elektromobilności. Na razie przynajmniej w Polsce ten rynek ciągle jest na etapie ząbkowania, jednak na pewno będzie się dynamicznie rozwijał. W skali makro, magazyny energii, które powstają np. w USA, Australii czy w Europie Zachodniej z czasem zmienią cały rynek energetyczny, a na pewno przyczynią się do jego decentralizacji. Magazynami energii zainteresowany jest m.in. rynek telekomunikacyjny. W tym roku pojawiły się pierwsze przetargi na takie rozwiązania.

W charakterze magazynów energii znakomicie sprawdzą się baterie używane np. w autobusach miejskich. Są one wycofywane w momencie, w którym ich sprawność spada do 80%. Jednak te 80% znakomicie sprawdza się właśnie jako magazyn energii. Tak więc magazyny energii będą znakomitą formą „utylizacji” zużytych systemów bateryjnych.

Czy mamy szanse na stworzenie rodzimego samochodu elektrycznego i magazynu energii od podstaw, które będą konkurencyjne dla obecnych rozwiązań światowych producentów?

Nie jesteśmy właściwym adresatem tego pytania. Zajmujemy się projektowaniem i produkcją innowacyjnych systemów bateryjnych. Jeśli chodzi o magazyny energii, to w tej chwili możemy powiedzieć tylko tyle, że potrzebne do tego są ogniwa, których na razie nie produkuje się nawet w Europie.

Dziękuję za rozmowę.

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Jeśli nie zgadzasz się na korzystanie przez serwis z plików cookies, zmień ustawienia przeglądarki zgodnie z niniejszą Polityką cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close